09. Pogromca Cudzych Problemów
Pewnie nie będę pierwsza, nie jestem też jedyna, ale zdanie: rozwiążę wszystkie problemy tak długo, jak nie są moje idealnie do mnie pasuje.Właściwie nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Z jednej strony oczywiście dobrze. No bo przecież to takie... cudowne móc pomagać innym i fokle, fokle, fokle. Tylko ja nie jestem aż takim dobrym człowiekiem, który szczęśliwie pomaga wszystkim dookoła i nic więcej się dla niego nie liczy. Jestem egoistką. Tak, jak każdy. Nawet, jeżeli ludzie się nie przyznają do tego przed sobą, to są egoistami. W mniejszym lub większym stopniu, ale zawsze.
I tutaj właśnie dochodzimy do tej drugiej strony. Tej złej. Oczywiście wiadomo, że każdemu jest trudniej rozwiązywać problemy dotyczące jego samego. Wtedy nie można spojrzeć na przeszkodę obiektywnie, zaczynają działać przeróżne pozytywne i negatywne afekty. No i cały cyrk rusza. Tylko... ja mam jeszcze trudniej. Nie wiem, dlaczego. Tu już nawet nie chodzi o problem obiektywne vs subiektywne, tutaj chodzi o to, że poważniejsze (nie mówię przecież o wyborze bluzki w sklepie, czy coś) problemy mnie obezwładniają, paraliżują wszelkie możliwe szlaki i schematy poznawcze.
Jakby tego jeszcze było mało, pojawiają się coś takiego - skoro ona tak dobrze rozwiązuje nasze problemy, to zawalmy ją nimi.
Wiesz, bo ja mam taki problem z moim chłopakiem...
Nie wiesz może, co powinnam zrobić, gdy...?
Jak najlepiej sobie poradzić z...?
Co byś zrobiła na moim miejscu, gdyby...?
Oczywiście cieszę się, że ludzie mi ufają, wierzą we mnie i tak dalej, i tak dalej. Tylko to czasami męczy. I jest przykre. Zwłaszcza wtedy, kiedy to JA mam problem i chciałabym, żeby to ktoś pomógł mi...
Nadinesama 18:59:13 1/05/2012 [komentarzy 4] Komentuj
08. Sesja i dawane sobie obietnice
Sesja - straszna rzecz. Zdecydowanie.Jakoś nie planuję szczególnie mocno narzekać. Po części to moja wina, że aż tak źle zniosłam tegoroczną sesję zimową. Tym razem chyba jednak dotrzymam zawsze dawanej sobie obietnicy o uczeniu się na bieżąco. Taaak, byłoby zdecydowanie łatwiej.
No, ale komu się chce uczyć na bieżąco, kiedy najszybsze sprawdzenie wiedzy jest oddalone o kilkanaście tygodni? Kiedy wolny czas może poświęcić na coś zupełnie innego? No właśnie.
Cóż... Postaram się, żeby latem nie było tak przerażająco, bo to faktycznie źle się dla mnie skończy. Zwłaszcza, że będę miała cztery, a nie trzy egzaminy... Aż człowieka na samą myśl skręca.
Ale wiecie, studia, sesja i tego typu rzeczy, to idealny sposób, żeby schudnąć. Mi osobiście na tym kompletnie nie zależy (nawet wręcz przeciwnie), ponieważ jestem nieco poniżej "zdrowej" wagi, a przez to wszystko w trzy tygodnie schudłam cztery kilogramy...
Nadinesama 17:58:19 4/02/2012 [komentarzy 0] Komentuj
Linki:
Śmiechawka - forum dla ludzi, którzy lubią się śmiać
Imaginary yaoi
deviantART
FanFiction.Net
Księga Gości
Dodaj do Ulubionych
Archiwum: 2012 Maj Luty 2011 Listopad Październik Wrzesień Sierpień
Śmiechawka - forum dla ludzi, którzy lubią się śmiać
Imaginary yaoi
deviantART
FanFiction.Net
Księga Gości
Dodaj do Ulubionych
Archiwum: 2012 Maj Luty 2011 Listopad Październik Wrzesień Sierpień
Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: sxc.hu
